16 listopada 2024

 "Mikropark" nad kieleckim zalewem

                  

      Mija prawie rok od walki mieszka艅c贸w blok贸w w pobli偶u kieleckiego zalewu , kt贸rzy za艂o偶yli nawet inicjatyw臋 obywatelsk膮 „Zielona Klonowao uratowanie niewielkiej dzia艂ki nale偶膮cej do miasta przed sprzeda偶膮 i skazaniem na zabudow臋 przez jakiego艣 z艂aknionego dewelopera. Idea szczytna, trzeba chroni膰 zielone enklawy na terenie miasta i zagospodarowywa膰 je, aby s艂u偶y艂y mieszka艅com. Ale kiedy przys艂owiowy „kurz opad艂”, dzi艣 ta uratowana spod pi艂 i betoniarek dzia艂ka przedstawia obraz n臋dzy i rozpaczy. Wyta艣mowana, z mn贸stwem chaszczy i samosiejek, do tego kilka po艂amanych i powykr臋canych starych drzew a to wszystko po艣r贸d b艂ota i 艣mieci. I gdzie tu ten zapa艂 aby miejsce to przekszta艂ci膰 w wywalczony park? Ju偶 zabrak艂o? Ja wiem, 偶e na to trzeba zg贸d i pieni臋dzy, ale skoro by艂a tak za偶arcie broniona to dlaczego ta Zielona Klonowanie podejmie si臋 dalszych dzia艂a艅 i w ramach czynu spo艂ecznego nie ucywilizuje tej dzia艂ki? I teraz miejsce to straszy swym wygl膮dem, nie da si臋 tam wej艣膰 bo i po co? Aby si臋 ub艂oci膰 i rozerwa膰 kurtk臋 o ga艂臋zie? Mo偶e jacy艣 menele b臋d膮 mieli z niej po偶ytek, bo jak latem zaro艣nie to b臋dzie gdzie si臋 spokojnie napi膰.

    Taka moja ma艂a refleksja do dyskusji.

Ta dzia艂ka wydaje si臋 偶e ju偶 stracona, pewnie inwestor b臋dzie co艣 na niej budowa艂.
 

     Oczami wyobra藕ni widz臋 tu ca艂e rodziny na kocach z koszami jedzenia, matki z dzie膰mi bawi膮cymi si臋 w berka w cieniu drzew i staruszk贸w siedz膮cych na spr贸chnia艂ym pniu wspominaj膮cych dawne czasy. Hmmmm ......trzeba jednak mie膰 niesamowit膮 wyobra藕ni臋?
 
 
 
       Oczywi艣cie inna sprawa to otoczenie zalewu, kt贸re a偶 si臋 prosi o rewitalizacj臋, ale to ju偶 temat na innego posta.